♥ Rozdział 16 ♥ "Pogodziłem się z nim dla ciebie i nie uderzyłem go."

*Eddie*Eddie**

Nie wiedziałem jak mam zacząć.Patricia stała ze spuszczoną głową w ogóle na mnie nie patrząc.
- Proszę, powiedz ,że z nami wszystko okej. - Powiedziałem.
Spojrzała na mnie.
- Pogodziłem się z nim dla ciebie i nie uderzyłem go. - Dodałem.
- Z nami może i tak ,ale nie wiem czy między nami tak. - Powiedziała.
- Co masz na myśli? - Spytałem.
- Taki żarcik.
Lekko się uśmiechnęła i przytuliła do mnie.
- Czyli wszystko okej? - Upewniłem się.
- Tak. - Powiedziała.
Odsunąłem się kawałek ,żeby spojrzeć jej w oczy.
- Z nami i między nami?
Pokiwała głową.
- Wiesz jak bardzo cię kocham ,prawda? - Spytałem.
- Wiem. - Uśmiechnęła się ,ale nie powiedziała do mnie tych samych słów.Może poprostu nie czuła tego samego ,albo może potrzebowała więcej czasu ,żeby mi to samo powiedzieć.Swoje uczucia będę jej przypominał tak często jak tylko będę miął okazję.



**Patricia**

Bardzo chciałam mu w tym momencie powiedzieć ,że też go kocham ,ale znów nie umiałam tego z siebie wydusić.
Dlaczego to tak było ,że on  bez niczego mi to mówił ,a ja miałam z tym problemy? Mógł myśleć ,że nie czuje do niego tego samego co on do nie ,bo mu jeszcze nie powiedziałam.Bardzo chciałam ,żeby w końcu to wiedział.
- Co jest? - Spytał.No tak ,tak się skupiłam na swoich myślach i uczuciach ,że kompletnie zapomniałam ,że nie jestem sama.
- Nic. - Odpowiedziałam i się uśmiechnęłam.
- Wyglądałaś tak jakbyś była na coś zła.Na mnie?
- Nie Eddie.Na siebie. - Powiedziałam.
- Dlaczego jesteś na siebie zła?
- Bo nie umiem ci czegoś powiedzieć. - Wyznałam.
- Czego? - Spytał zaciekawiony.
- No właśnie nie umiem ci tego powiedzieć ,ale obiecuję ,że na dniach postaram się to zmienić.
- Okej. - Powiedział. - Ale to chyba nic strasznego ,co?
- Nie.Spokojnie.
Zadzwonił dzwonek więc poszliśmy do klasy na lekcje.Marcus usiadł z Joy w ławce.Pewnie to jego kolejna ofiara.No nic ja się nie wtrącam.Ja oczywiście usiadłam z Eddiem.
Okazało się ,że dzisiaj nie ma naszej nauczycielki i nie ma nauczyciela na zastępstwo więc mogliśmy wrócić do domu.
Z Eddiem szliśmy powolnym krokiem w stronę domu ,bo nigdzie nam się nie śpieszyło.Nie trzymaliśmy się za rękę ,bo raczej będzie nam potrzeba trochę czasu zanim wszystko wróci do normy.Ja muszę spróbować w końcu mu powiedzieć co do niego czuje.
Kiedy weszliśmy do domu ja poszłam do swojego pokoju ,a Eddie do swojego.
Wchodząc do pokoju zobaczyłam pełno chusteczek porozrzucanych po pokoju i zapłakaną Amber na łóżku.

Podoba się? Zadowoleni ,że peddie się pogodziło?Powiem wam ,że tak czy tak między nimi nie będzie jeszcze tak różowo.Jak to ja muszę trochę zawsze namieszać hehe.

Patricia Miller

15 komentarzy:

  1. Świetne
    Dobrze że Peddie się w końcu pogodziło
    Czekam na next!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super xD
    Co się stało Amber?
    Coś z Alfiem?

    OdpowiedzUsuń
  3. jej peddie na zawsze i ciekawe co się stało Amber
    czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuper!Fajnie że Peddie się pogodziło!Dawaj dzisiaj jeszcze jeden,bo się doczekać nie mogę!Ciekawe co się stało a Amber...No ja tu zaraz umrę z ciekawości

    OdpowiedzUsuń
  5. genialny blog,genialne opowiadanie. ;3
    dodaje do obserwowanych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Peddie forever yeah <333
    Ciekawe co z Ambs :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że już jest nowe. Fajny blog i fajne opowiadania. Są już wyniki konkursu. Sorki że tak późno http://moje-opowiadania-tda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeeejjj.... Peddie się pogodziło. :) W sumie dobrze, że jeszcze przez jakiś czas nie będzie pomiędzy nimi za różowo. Tak to jest ciekawie i nie da się oderwać. Mam nadzieję że szybko dodasz nowy. Ciekawe co z Amber, może coś Alfie zrobił?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach ta Patricia nie mogła z siebie wydusić kocham cię Eddie i biedny musi czekać aż dostanie natchnienie,a niby taka odważna dziewczyna. Amber ryczy co się z nimi dzieje........../BB

    OdpowiedzUsuń
  10. Extra. Czekam na next ! Fajnie ze Peddie sie pogodzilo, ale wiadomo ze tak odrazu nie moze byc wszystko okej. Biedny Eddie musi czekac az Pat nabierze odwagi i mu powie co czuje ;D Ciekawe co z Ambs..mysle ze ma to zwiazek z Alfiem ;D /MM

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie to miałam nadzieje, że Marcus jeszcze trochę namiesza. Ciekawa jestem kiedy Patricia w końcu powie Eddiemu co czuje. A tak przy okazji to zapraszam na bloga http://fhwigeghe.blogspot.com/ również o peddie.

    OdpowiedzUsuń

"Mówi się ,że potrzebna jest tylko jedna godzina by kogoś poznać ,jeden dzień by go polubić ,tydzień by się zakochać ,ale później wieczność by zapomnieć..."