♥ Rozdział 88 ♥ "Em heloł ,jestem Amber Milington i nie wybaczam od tak ,musi się trochę pomęczyć "

**Eddie**

Patricia miała rację.Jak tylko wyszedłem z pokoju Alfiego i wszedłem do salonu Amber mnie dopadła i chciała ze mną pogadać.Tylko jeszcze nie znałem przyczyny.Szybko jednak się okazało ,że chodzi o mój związek z Patricią.Nie chciałem o tym z nią rozmawiać ,ale równie dobrze mógłbym nie chcieć ,żeby Sweet nie był moim ojcem.Czyli bez skutecznie.
Po rozmowie rozsiadłem się na kanapie i włączyłem telewizor.Szczerze to słowa Amber dały mi do myślenia.W tym co mi powiedziała miała bardzo dużo racji.
Pat weszła do pokoju i usiadła obok mnie.Objąłem ją ramieniem.
- Gdzie tak dzisiaj biegasz? - Spytałem.
- Najpierw Amber ,a teraz Alfie. - Powiedziała wzdychając i przytulając się do mnie. - Musiałam jej pomagać z Alfiem.Chce do niego wrócić.
- I jak poszło? - Spytałem.
- Dobrze.Myślę ,że się pogodzą. - Powiedziała.
- A Amber z tobą rozmawiała? - Spytałem ,bo jak mnie męczyła to pewnie i Patricie też.
- O naszym związku?
- Nom.
- Tak.Rozumiem ,że ciebie też dopadła. - Powiedziała.
- Yhym.Ta blondynka jest denerwująca.
Patricia się zaśmiała.
- Tak wiem ,ale ona chcę tylko dla nas dobrze.
- W sumie to masz rację. - Powiedziałem.W końcu to Amber ,a Amber to Amber.
- Powinniśmy jej posłuchać? - Spytała Patricia po krótkiej ciszy.Ciągle była do mnie przytulona ,ale kiedy mnie spytała uniosła głowę i spojrzała na mnie.
- Ona ma dużo racji. - Przyznałem.Bardzo chciałem spędzać z Patricią więcej czasu.Pat na powrót się do mnie przytuliła.

- Jestem ciekawa czy się pogodzą.
- Mówisz o Amber i Alfiem? - Spytałem.
- Tak.
Obydwoje stali teraz w kuchni i gadali.Nie wyglądało to na taką normalną rozmowę ,bo Amber miała ręcę skrzyżowane na piersi ,a Alfie błagalnie jej coś tłumaczył.
- Myślę ,że Amber jest na niego zła. - Powiedziałem.
- Co jest z nią nie tak? Mówi ,że chce się pogodzić ,a teraz...
- Muszą dojść do porozumienia. - Powiedziałem.
- Z Alfiem i Amber to ciężkie.
- No zgadzam się.
Kiedy Amber skończyła gadać z Alfiem przyszła do nas i usiadła obok Pat.
- Ale słodko.Teraz jak prawdziwa para. - Powiedziała.
- Pogodziłaś się z Alfiem? - Spytała Patricia.
- Powiedziałam ,że się zastanowię. - Odpowiedziała.
- Zastanowisz? Przecież mówiłaś ,że chcesz się z nim pogodzić.
- Em heloł ,jestem Amber Milington i nie wybaczam od tak ,musi się trochę pomęczyć. - Powiedziała blondynka.
- To masz zamiar mu wybaczyć czy nie? - Spytałem.
- Oczywiście ,ale najpierw chcę o chwilę potrzymać w niepewności. - Odpowiedziała.
Ja i Patricia westchnęliśmy ,a za chwilę wybuchliśmy śmiechem.
- Jaka zgodność. - Skomentowała Amber jak się uspokoiliśmy.
- Obiad. - Powiedziała Trudy wychodząc z kuchni.Ale szybko niedawno było śniadanie.Usiedliśmy przy stole.Dzisiaj była tu jakaś dziwnie romantyczna atmosfera.Wszyscy Mara i Jeroma ,Nina i Fabian się do siebie przytulali.Z wyjątkiem Alfiego i Amber.Mason siedział cicho ,a Patricia ,która trzymała mnie za rękę pod stołem przyglądała się mu z zaniepokojeniem na twarzy.
Rozumiałem ją Mason od niedawna jest jakiś dziwny.Nic nie mówi.Znika ,a jak jest to odcina się od wszystkich.Przesiaduje w swoim pokoju....
Coś się z nim dzieje ,ale co?

No i tyle.Sorki ,że go wczoraj nie dodałam ,ale mój brat tańczył macarenę haha.Fajny widok.
Piosenka Daro "Właśnie ty".



Patricia Miller

14 komentarzy:

  1. Świetne opowiadanie. Macarene? I jak mu poszło?
    Kiedy następne opowiadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no powiem ci ,że nie najgorzej może jeszcze cos dzisiaj wstawie

      Usuń
  2. Boski:) kiedy dodasz nexta? Ja na razie zbieram pomysły, ale myślę że do wieczora coś naskrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super:-) dodasz dzisiaj jeszcze jeden?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super mam nadzieje że dzisiaj będzie jeszcze jeden

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne, i jeszcze raz świetne. Kocham twoje opowiadania!

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne ;D
    Nie mogę doczekać się Next...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne są Twoje opowiadania, a to super CI wyszło. Piosenka dobrana do treści wspaniale. Tak bardzo chciałabym zobaczyć Twojego braciszka jak tańczy./BB/

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie :* Nie umiem doczekać się następnego ;)

    OdpowiedzUsuń

"Mówi się ,że potrzebna jest tylko jedna godzina by kogoś poznać ,jeden dzień by go polubić ,tydzień by się zakochać ,ale później wieczność by zapomnieć..."